Premier Donald Tusk zaproponował górny limit wynagrodzeń dla lekarzy w publicznej ochronie zdrowia. Mowa o kwocie 76 800 zł brutto miesięcznie, powiązanej ze stawką 240 zł brutto za godzinę pracy. Szef rządu skomentował sprawę krótko: „biedy nie ma”.
W tym materiale dziennikarz Adam Kukulski rozmawia z mieszkańcami Warszawy o tym, czy taki limit ma sens. Pytamy, czy lekarze powinni zarabiać mniej, więcej, czy dokładnie tyle, ile proponuje rząd. Sprawdzamy też, czy państwo powinno w ogóle wyznaczać górny pułap płac w ochronie zdrowia.
Po więcej materiałów zapraszamy na:

