Maxwell miała zeznawać. Miała oczyścić jednych i pogrążyć innych. Tymczasem pojawiają się doniesienia o jej rzekomej obecności poza więzieniem, w towarzystwie ludzi powiązanych z elitami władzy. Jeśli to prawda, oznacza to jedno: ktoś ma interes w tym, by kontrolować to, co wie.
Po więcej materiałów zapraszamy na:
